Szukaj

Kto naprawdę stoi za "rewolucją" na Białorusi ?



Aleksander Łukaszenka to obok Viktora Orbana ostatni prawdziwi przywódcy suwerennych i niepodległych państw w Europie. Polska niestety nie zalicza się do tego grona. My Polacy jako kraj jesteśmy wasalami. Wasalami Ameryki oraz IV Rzeszy, czyli tak zwanej Unii Europejskiej. Dodając goryczy do już nieciekawej sytuacji, w której się obecnie znajdujemy trzeba powiedzieć że marionetkowy rząd zainstalowany w naszym kraju przez CIA nie jest nawet rządem polskim. Jest to rząd żydowski. Większość ludzi tworzący obecny rząd w Polsce to Żydzi, ludzie posiadający żydowskie pochodzenie lub będący w jakiś sposób powiązani/opłacani przez Żydów (tzw. goje). To stąd właśnie pochodzi filosemicka polityka na kolanach wobec Izraela. To stąd właśnie pochodzą próby zakłamywania historii naszego kraju. To stąd właśnie pochodzą hasła o rzekomej "ojczyźnie dwóch narodów". Jeżeli już chcemy nazwać Polskę ojczyzną "dwóch narodów" to jak wiemy z książek od historii najbliżej jest nam do narodu litewskiego oraz obecnej Białorusi (Rzeczpospolita Obojga Narodów). No właśnie. Zostawmy na chwilę Żydów w tyle i skoncentruje się na naszych wschodnich sąsiadach.


Wiele dzieje się obecnie na Białorusi. Rewolucja jakaś ?


Tak. Jest to rewolucja. "Kolorowa rewolucja" zaprojektowana przez CIA i wspierana przez Unię Europejską przy pomocy krajów wasalskich takich jak Polska. Podobna rewolucja odbyła się kilka lat wcześniej na Ukrainie. Także została ona zaprojektowana przez CIA i wsparta przez Unię Europejską. Chodzi tutaj oczywiście o strefy wpływów. Strefy wpływów między Ameryką a Rosją. Dla osób, które mają choć trochę pojęcia o światowej geoplolityce nie jest to żadne "odkrycie Ameryki". Ludzie inteligentni wiedzą to od dawna. Białoruś jest rozgrywana przez obce mocarstwa. Białoruś obok Węgier to ostatni niepodległy kraj w Europie, na który apetyt mają zarówno wschód, jak i zachód. Aleksander Łukaszenka, starając się ocalić suwerenność swojego państwa (i własne życie) znajduje się obecnie "między młotem a kowadłem". Jak się potoczą jego dalsze losy na obecną chwilę nie wie nikt ale chciałbym zwróć twoją uwagę na bardzo ważny i ciekawy wywiad który udzielił Łukaszenka tuż przed wybuchem tzw. "rewolucji" w swoim kraju. Zdradził on w nim mechanizm działania i zniewalania państw przez Amerykę i Unię Europejską.


Tuż przed wybuchem "rewolucji" na Białorusi do Łukaszenki zgłosił się IMF czyli "Międzynarodowy Fundusz Walutowy". Jak wiemy Łukaszenka odmówił wcześniej Unii Europejskiej zamknięcia swoich granic ze względu na tzw."pandemię". IMF zaproponował Łukaszence łapówkę. Łapówkę która miała przekonać go do zamknięcia granic. Łukaszenka kolejny raz odmówił. IMF ponowił propozycję łapówki kilkakrotnie za każdym razem zwiększając sumę. Łukaszenka pozostał jednak nieugięty. Co się stało potem wiemy wszyscy. Na Białorusi wybuchła "rewolucja". Wynika z tego że zleceniodawcą który daje sygnał do "rewolucji" wśród niepokornych państw jest IMF. CIA i Unia Europejska to "ludzie od czarnej roboty" którzy "wykańczają pacjenta". Taki przynajmniej mechanizm zachodzi w Europie.


228 wyświetlenia
DOŁĄCZ DO NASZEJ LISTY POWIADOMIEŃ

© 2019 by Paweł Romanowski. Proudly created with Wix.com